› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY

galeria zdjęć

wszystkie ›

Czy zdecydujesz się posłać 6-latka do szkoły zamiast do przedszkola?

Żebym mógł spojrzeć w lustro i powiedzieć sobie „jestem człowiekiem” pomagam. Podaje... ~ Ar2rNajpierw istotne sprostowanie - ojciec zabrał swoją rodzinę w podróż do Europy, aby za... ~ Katrin31proszę przeczytać http://vod.gazetapolska.pl/10985-dlaczego-zginal-syryjski-chlopiec ~ informatordo Pana Artura Borkowskiego - proszę przeczytać wielki manipulatorze... ~ ostatni razZapomnieliśmy napisać, że gdyby to przydarzyło się Polakom, media nie zostawiłyby na nich... ~ MediaGdyby w Polsce doszło do takiego wypadku, to ojciec tego chłopca zostałby wsadzony do aresztu i... ~ Spartan3. Rozwalana wewnętrznie, skonfliktowana w wielu kwestiach UE jest jak najbardziej na rękę paru... ~ sedziadred2. W/w bogate kraje petroarabskie po cichu i nieoficjalnie sprzyjają szariackiej wizji... ~ sedziadredTylko głupcy i ignoranci pytają jeszcze dlaczego petrodolarowe, przebogate państwa arabskie NIE... ~ sedziadredEuropa została zaatakowana. Bez karabinów, bez czołgów i wyrzutni rakiet. Atuty świata... ~ to-jest-wojnaoglądaj Panie Arturzeju Borkowski materiał pod adresem https://youtu.be/X2rmA9A7CEM a później... ~ i znów do ArturaPanie Arturze ma pan dwa wyjścia albo dla przykładu jako dobry samarytanin wziąć na utrzymanie... ~ lekko poirytowanyw Niemczech zasiłek dla 1 uchodźcy to 336 euro + zasiłek na każde dziecko w Danii na osobę... ~ pomysł dla pana ArturaOni sami z własnej woli nie uciekają. Zamiast wytykać winę tym, co nie chcą przyjąć, trzeba... ~ ruler

Rocznie prawie sto psów i kotów właściciele oddają do schroniska

› dzieci i rodzina ponad rok temu    20.03.2017
Grażyna Wosińska
komentarzy 0 ocen 16 / 100%
A A A
Rocznie prawie sto psów i kotów właściciele oddają do schroniska  fot. OTOZ Animals

Pracownicy Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Elblągu są zrozpaczeni. Napisali o tym w liście otwartym na Facebooku. Przez ostatni rok właściciele oddali do schroniska 72 psy i 14 kotów, nie licząc tych, którzy przynoszą czworonoga twierdząc, że go znaleźli. Napisali: „Spróbujcie więc wyobrazić sobie, co czujemy, kiedy odchodzą „opiekunowie” psa, którego adoptowali od nas jako małego szczeniaka, a on wyrywa się za nimi?”

Pracownicy i wolontariusze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt OTOZ Animals w Elblągu co roku przekazują do adopcji kilkaset psów i kotów. Jest jednak druga strona medalu.

Niekiedy zarzuca się pracownikom schroniska, że są nieuprzejmi i opryskliwi, że z niewystarczającym zaangażowaniem przedstawiają schroniskowe zwierzęta osobom chętnym do adopcji, że wymagają mających na celu sprawdzenie warunków wizyt przed adopcją, że odmówili komuś adopcji psa, itp., itd.

Wierzcie nam, że gdy zaczynaliśmy pracę w schronisku, mieliśmy zawsze uśmiech na twarzy, bo nasze serca przepełniała wiara, że być może nie zmienimy świata, ale zmienimy świat psów i kotów z naszego schroniska. Przy każdej adopcji cieszyliśmy się jak dzieci, każdej osobie chętnej do adoptowania zwierzaka chcieliśmy uchylić nieba, bo dzięki niej nasi podopieczni mieli być w końcu szczęśliwi…

- napisali liście otwartym pracownicy schroniska.

To się jednak zmieniło.

Na przykład w zeszłym roku, z różnych powodów, właściciele oddali do schroniska 72 psy i 14 kotów. I mówimy tu tylko o tych zwierzakach, których właściciele powiedzieli nam, że oddają swoich własnych „pupili”. A ilu jest takich, którzy się nie przyznali, twierdzili, że znaleźli, że „uratowali”?! Pewnie co najmniej dwa razy więcej… 


Spróbujcie więc wyobrazić sobie, co czujemy w takich przypadkach. Co czujemy, kiedy musimy zamknąć do boksu 4-letnią suczkę, która przed chwilą leżała na kanapie w swoim domu? Co czujemy, kiedy odchodzą „opiekunowie” psa, którego adoptowali od nas jako małego szczeniaka, a on wyrywa się za nimi?

Co czujemy, kiedy wkładamy do klatki 8-letniego, domowego kota, który wciska się w kąt i przywiera do kraty, próbując udać, że go nie ma?

- czytamy w dalszym ciągu listu.

Pracownicy schroniska zapewniają choć po latach pracy nie płacza już w każdym takim przypadku

to jednak każde takie zdarzenie równa się wyrwaniu następnego kawałka naszych, już dawno połamanych przez ludzi, serc… Nasze zwierzaki nie zawiodły nas nigdy, a ludzie niestety setki razy…. 

Dlatego wybaczcie nam, jeśli czasem nie uśmiechnęliśmy się do Was, lub byliśmy niewystarczająco mili. Może właśnie przed chwilą ktoś znowu złamał nam serce…

- wyjaśniają na zakończenie.

 

dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 3

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 2
    BRAK SŁÓW
Komentarze (2)

Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ azq
ponad rok temu ocena: 0%  2
Ilu ludzi nie pozbyłoby się zwierzaka gdyby nie mogli ich "z czystym sumieniem" oddać do schroniska?
odpowiedz oceń komentarz 0 2
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ 91
ponad rok temu ocena: 0%  1
Az przykro to czytac, a czyja to wina? rodzice spelniaja zachcianki dzieci a potem zwierzatko laduje w lesie , bo dziecku sie znudzilo.
odpowiedz oceń komentarz 0 2
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.