› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
A1 _ MAZURY DUZY

galeria zdjęć

wszystkie ›

Czy zdecydujesz się posłać 6-latka do szkoły zamiast do przedszkola?

Kryzys laktacyjny. Jak sobie radzić?

› poradnik ponad rok temu    21.05.2013
Redakcja elblag.net
komentarzy 1 ocen 2 / 100%
A A A
Kryzys laktacyjny. Jak sobie radzić?

Prawie każda mama decydująca się na karmienie naturalne ma mnóstwo pytań i wątpliwości dotyczących techniki, częstotliwości i problemów związanych z przystawianiem do piersi. Okazuje się, że karmienie jest stanem fizjologicznym, który nie wymaga jakiś szczegółowych działań. Wystarczy dobrze się odżywiać, unikać stresu i zapoznać się z mechanizmami powodującymi kłopoty laktacyjne. Oczywiście komplikacje pojawić się mogą w różnym okresie karmienia, jednak nie powinny być powodem pozbawienia niemowlaka cennych składników odżywczych, których nie jest w stanie dostarczyć żadna gotowa mieszanka.

Pokarm kobiecy zawiera, bowiem cenne witaminy, przeciwciała odpornościowe, białka, tłuszcze i sole mineralne niezbędne do prawidłowego rozwoju. Przez pierwsze dni po porodzie gruczoły mleczne produkują najcenniejsze dla dziecka mleko o nazwie siara, która chronić będzie malucha przed różnego typu infekcjami. Do maksymalnie 6 tygodnia po porodzie laktacja ulega uregulowaniu, kanały mleczne zaczynają wydzielać odpowiednie ilości mleka dopasowane pod względem jakościowym do potrzeb niemowlaka. Im częściej i dłużej dziecko ssie, tym więcej pokarmu piersi będą produkować. Czas trwania jednego posiłku uzależniony jest od zapotrzebowania małego organizmu, jednak nie powinien przekraczać 40 minut. Najlepsze efekty przynosi karmienie piersią na żądanie, po około 10 minut na jedną pierś.

Dlaczego dziecko nie chce ssać piersi? Niekiedy, na skutek nieprawidłowej techniki ssania dochodzi do widocznego zmniejszenia lub zaniku laktacji. Wówczas zauważyć można, że niemowlak znacznie częściej domaga się mleka i najchętniej w ogóle nie rozstawałby się z piersią lub wręcz przeciwnie nie chce ssać. Najprawdopodobniej to objaw kryzysu laktacyjnego, powszechnego problemu dotyczącego matek karmiących. Pierwsze symptomy zaburzenia widoczne są najczęściej około 4 tygodnia po porodzie. Niedobór mleka jest następstwem stresu i zmian rozwojowych malucha. Do podobnej sytuacji dochodzi często w 2, 6 i 9 miesiącu karmienia.

Zastój pokarmu. Co robić? Jeżeli zmniejszenie laktacji wystąpiło na skutek nieprawidłowego ssania, konieczna będzie zmiana pozycji i opanowanie właściwej techniki przystawiania do piersi. Warto również zapisać się na konsultację w poradni laktacyjnej, gdzie profesjonaliści udzielają wskazówek i porad dotyczących efektywnego karmienia. W przypadku, gdy zahamowanie produkcji mleka następuje pomiędzy 6, a 9 miesiącem życia dziecka matka powinna pobudzić laktację herbatkami mlekopędnymi, wypijać około 2 litrów płynów dziennie, unikać tłustych, ciężkostrawnych potraw i wzbogacić dietę w warzywa, owoce i zboża. Zbawiennym rozwiązaniem okazuje się kupno funkcjonalnego laktatora, który przedłuży czas naturalnego karmienia.

Odciągacz pokarmu imituje proces ssania piersi przez niemowlaka, pobudzając gruczoły mleczne do produkcji pokarmu. Zastój mleczny w żadnym wypadku nie powinien stanowić podstawy do rezygnacji z kontynuowania naturalnego karmienia. Nie należy zapominać, że kryzys laktacyjny, to jedynie przejściowy stan i podawanie dziecku smoczka lub butelki może jedynie działać na niekorzyść laktacji.

dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW
Komentarze (1)

Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ ufka
ponad rok temu 1
Kryzys laktacyjny dla mnie oznaczał przede wszystkim okropny stres, że moje dziecko nie dostaje wystarczającej ilości pokarmu. Nie wiem, czy w końcu nie skończyłoby się na butli i dokarmianiu, gdyby nie położna, która mi poradziła ziołową herbatkę lactosan, która pobudza laktację. Piłam ją regularnie i po dość krótkim czasie pokarmu zaczęło przybywać. I skończył się kryzys i stres.
odpowiedz oceń komentarz 0 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.